Podczas doradztwa na dużym projekcie infrastrukturalnym natrafiono na sytuację, która zdarza się częściej, niż oficjalnie się o tym mówi. Beton w obiekcie podziemnym nie osiągnął parametrów trwałościowych, wymaganych w przypadku rzeczywistych warunków eksploatacji, mimo prawidłowej klasy wytrzymałości. Wyzwanie dotyczyło ok. 2000m² powierzchni betonowej w strefie stałego zawilgocenia, okresowego naporu wody gruntowej oraz migracji soli odladzających. Dodatkowym czynnikiem były lokalne wahania temperatury w rejonie strefy przemarzania. W takich warunkach brak odporności na cykliczne zawilgocenie i lokalne cykle zamrażania – rozmrażania oznacza przyspieszoną degradację betonu, łuszczenie powierzchni oraz duże ryzyko kosztownych napraw w krótkim czasie.
Materiały Budowlane 02/2026, strona 54 (spis treści >>)




























