arch. Przemo Łukasik, Medusa Group
Adres do korespondencji: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Nie mam gotowych odpowiedzi, jaki jest wpływ architektury na społeczeństwo i odwrotnie. Od lat mierzę się z tymi samymi pytaniami i wciąż nie jestem pewien, czy dobrze je rozumiem. Ten tekst jest głośnym myśleniem, próbą uczciwego zmierzenia się z paradoksami, które w zawodzie architekta towarzyszą mi na co dzień. Architektura nie kłamie, natomiast my czasem tak. Ona po prostu zapisuje w betonie, cegle i stali, na dłużej niż w rozmowie czy felietonie. Płoty wyższe niż domy opowiadają nam, że sąsiada boimy się bardziej niż pożaru. Osiedla bez chodników, za to z dwoma miejscami parkingowymi na mieszkanie mówią, że samochód wciąż jest ważniejszy od pieszego. Domy budowane na wyrost mówią, że komuś wciąż coś udowadniamy, chociaż nikt już nie pyta. Architektura to niewygodne zwierciadło, ale bywa bardzo prawdziwe.
Materiały Budowlane 09/2026, strona 168-169 (spis treści >>)






























