Redakcja: Budownictwo inżynieryjne to sektor, z którym firmy budowlane wiążą dziś największe nadzieje. Jak długo ULMA przygotowywała się do realizacji inwestycji w tym sektorze i na czym polegały te przygotowania?
Krzysztof Orzełowski: Początki rozwoju oferty dla budownictwa inżynieryjnego w naszej spółce (wówczas jeszcze BAUMA) sięgają 2000 r., kiedy to rozpoczęły się prace nad projektem systemu DSD 12/20 opartego na dźwigarkach drewnianych i ryglach stalowych. System ten od początku przeznaczony był do realizacji konstrukcji pionowych w budownictwie inżynieryjnym oraz obiektów budownictwa kubaturowego, cechujących się nieregularnymi kształtami lub zwiększonymi wymaganiami dotyczącymi lica betonu.
Krzysztof Orzełowski: Początki rozwoju oferty dla budownictwa inżynieryjnego w naszej spółce (wówczas jeszcze BAUMA) sięgają 2000 r., kiedy to rozpoczęły się prace nad projektem systemu DSD 12/20 opartego na dźwigarkach drewnianych i ryglach stalowych. System ten od początku przeznaczony był do realizacji konstrukcji pionowych w budownictwie inżynieryjnym oraz obiektów budownictwa kubaturowego, cechujących się nieregularnymi kształtami lub zwiększonymi wymaganiami dotyczącymi lica betonu.


























