Parafrazując tytuł artykułu – należy niestety stwierdzić, że na dzień dzisiejszy rusztowaniom w Polsce bliżej do śmiertelnego zagrożenia niż do bezpiecznego narzędzia. Sytuacja ta wynika przede wszystkim z braku jednoznacznych i wymagających przepisów w tym zakresie, które w odniesieniu do produktu, projektu, montażu i użytkownika przyzwalają na dużą swobodę interpretacji przepisów i co za tym idzie zmniejszenie poziomu bezpieczeństwa wynikające zazwyczaj ze złudnej oszczędności.Statystyki biją na alarm, informując o wysokiej śmiertelności w branży. Jedną zmetod walki są ogólnopolskie akcje nagłaśniające problem w mediach, np. organizowana przez Państwową Inspekcję Pracy akcja „Szanuj życie. Bezpieczna praca na wysokości”. Jednak bez gruntownych zmian legislacyjnych niewiele uda się zrobić. Wprowadzenie obowiązku certyfikacji rusztowań na rynku polskim jest niezbędne ze względu na zwiększenie bezpieczeństwa rusztowań jako produktu. Dzięki certyfikacji istnieje duża szansa na eliminację z polskiego rynku budowlanego niebezpiecznych rusztowań niewiadomego pochodzenia o nieznanych parametrach i wątpliwej jakości. O skuteczności certyfikacji, jako orężu w walce o zwiększenie poziomu bezpieczeństwa, świadczą chociażby statystyki z Niemiec dotyczące liczby poszkodowanych w wyniku wypadku przy pracy ze skutkiem śmiertelnym. Wykazują one mniej ofiar nawet w porównaniu z Francją, która ma niezwykle zaostrzone przepisy bhp. Kwestia szkoleń zarówno montażystów, jak i użytkowników rusztowań w Polsce wymaga również gruntownych zmian i uregulowania w przepisach. Rozsądnym rozwiązaniem jest wprowadzenie kilkustopniowych szkoleń dla montażystów rusztowań oraz obowiązkowych szkoleń dla użytkowników, gdyż oni najczęściej ulegają wypadkom z wysokości. Zalecenie projektowania zgodnie z normami europejskimi EN 12810, EN 12811, EN 12812 jest czynnikiem regulującym zasady dotyczące tworzenia projektów bezpiecznych rusztowań wg bezpiecznych założeń. Świadomość zagrożeń dotyczących pracy na wysokości musi istnieć wśród kadry kierowniczej, która przy wyborze ofert najczęściej kieruje się tylko ceną, nie zważając na potencjalne zwiększenie prawdopodobieństwa wystąpienia upadku z wysokości podczas prowadzonych robót. Jednostki nadzoru budowlanego oraz inspektorzy pracymają również niezwykle istotną rolę w procesie zwiększenia poziomu bezpieczeństwa. Duże przedsiębiorstwa budowlane coraz częściej świadomie pracują nad poprawą bezpieczeństwa pracy. Jednym z przykładów jest podpisanie i wdrożenie przez największe firmy budowlane działające w Polce „Deklaracji w sprawie porozumienia dla bezpieczeństwa pracy w budownictwie”. Gorzej wygląda kwestia bezpieczeństwa w małych, kilkuosobowych firmach budowlanych – gdzie statystycznie najczęściej dochodzi do wypadków przy pracy w wyniku upadku z wysokości ze skutkiem śmiertelnym, w większości przy udziale rusztowań warszawskich. Trzeba więc działać. Zadanie nie jest proste, ale możliwe do realizacji.



























