logo
ISSN 0137-2971, e-ISSN 2449-951X

Od 2021 r. branża cementowa w Polsce rozpoczęła działania, których cekem jest osiągnięcie neutralności klimatycznej w 2050 r. Zmaga się także z problemami, które – oprócz pandemii COVID-19 - występują w otoczeniu biznesowym m.in. zwiększające się koszty zakupu uprawnień do emisji CO2 oraz ceny energii i brak ich rekompensaty, a także rosnący lawinowo import cementu do Polski spoza Unii Europejskiej. - Po mniejszej sprzedaży spowodowanej długą i mroźną zimą 2021 r. może zakończyć się 1,8% spadkiem sprzedaży cementu – poinformował Krzysztof Kieres, Przewodniczący Stowarzyszenia Producentów Cementu, podczas konferencji prasowej on-line, która odbyła się 29 kwietnia 2021 r.

W konferencji prasowej Stowarzyszenia Producentów Cementu (SPC) uczestniczyli:
1. Krzysztof Kieres - Przewodniczący Stowarzyszenia Producentów Cementu (Prezes Zarządu i Dyrektor Generalny DYCKERHOFF POLSKA);
2. Andrzej Reclik – Członek Zarządu Stowarzyszenia Producentów Cementu (Prezes Zarządu i Dyrektor Generalny GÓRAŻDŻE CEMENT SA);
3. Janusz Miłuch - Członek Zarządu Stowarzyszenia Producentów Cementu (Prezes Zarządu i Dyrektor Generalny CEMENT OŻARÓW SA);
4. Xavier Guesnu – Członek Zarządu Stowarzyszenia Producentów Cementu (Prezes Zarządu i Dyrektor Generalny LAFARGE CEMENT SA);
5. Włodzimierz Chołuj – Członek Zarządu Stowarzyszenia Producentów Cementu (Członek Zarządu CEMEX POLSKA);
6. Prof. Jan Deja – Dyrektor Biura Zarządu Stowarzyszenia Producentów Cementu.
Konferencję prowadził Zbigniew Pilch, Szef Marketingu Stowarzyszenia Producentów cementu

NOWOCZESNY PRZEMYSŁ CEMENTOWY
Jak wynika z danych SPC branża cementowa i budownictwo są kluczowe dla polskiej gospodarki, ponieważ zapewniają blisko 2 mln miejsc pracy i odpowiadają za 8% PKB. W 13 zakładach cementowych w Polsce pracuje bezpośrednio 3,5 tys. osób, a w ramach łańcucha dostaw oraz sieci podwykonawców ok. 22 tys. W ostatnich trzydziestu latach przedsiębiorstwa cementowe zainwestowały ok. 10 mld zł w polskie zakłady, dzięki czemu należą one do najnowocześniejszych w Europie. Wiele tych inwestycji było związanych z ograniczeniem lub zminimalizowaniem oddziaływania na środowisko. Do najważniejszych osiągnięć branży cementowej w tym zakresie należą:
- redukcja emisji CO2 o 30% (obecnie emisja przemysłu cementowego stanowi ok. 2% całkowitej emisji CO2 w Polsce);
- zmniejszenie emisji pyłów do atmosfery o ponad 99%;
- istotne zmniejszenie zużycia ciepła (z 5700 kJ/kg do 3600 kJ/kg);
- redukcja zużycia energii oraz wody.
Polski przemysł cementowy od kilkunastu lat stosuje paliwa alternatywne. Dzięki temu zmniejsza się zużycie węgla i globalną emisję CO2, co stanowi istotny wkład w realizację celów Europejskiego Zielonego Ładu i Gospodarki o Obiegu Zamkniętym.

SPRZEDAŻ CEMENTU W POLSCE
Z danych GUS wynika, że produkcja cementu I kwartału 2021 r. zmniejszyła się o 20% w porównaniu z pierwszym kwartałem 2020 r. Jest to 3,027 mln ton cementu w 2021 r. wobec 3,758 mln ton w 2020 r.- Obecnie konsumpcja cementu w Polsce sięga 500 kg na osobę. W 2021 r. oczekujemy lekkiego spadku sprzedaży wynoszącego 1,8%. Powodem jest mroźna i długa zima. W styczniu i lutym br. wystąpił drastyczny spadek sprzedaży cementu, który będzie trudny do nadrobienia w kolejnych miesiącach – twierdzi Krzysztof Kieres - Przewodniczący Stowarzyszenia Producentów Cementu (Prezes Zarządu i Dyrektor Generalny DYCKERHOFF POLSKA).
Instytut Prognoz i Analiz Gospodarczych przewiduje, że sprzedaż cementu na rynku krajowym będzie w 2021 r. na poziomie 18,5 mln ton. Natomiast w 2022 r. prognozuje wzrost rynku o 4,3%, co pozwoli na sprzedaż 19,3 mln ton cementu. Zastrzec jednak należy, że prezentowany scenariusz obarczony jest dużą niepewnością, a bilans ryzyk wskazuje raczej na większe prawdopodobieństwo przyszłej korekty prognozy w dół niż w górę. Z danych za 2020 r. wynika, że Polska jest drugim producentem cementu w Europie za Niemcami i Włochami.

REGULACJE KLUCZOWE DLA BRANŻY CEMENTOWEJ
Przemysł cementowy w Polsce i Europie popiera wprowadzenie Europejskiego Zielonego Ładu. W odpowiedzi na działania Komisji Europejskiej, w maju 2020 r. została przedstawiona Mapa Drogowa przygotowana przez Europejskie Stowarzyszenie Przemysłu Cementowego CEMBUREAU i przyjęta przez wszystkie kraje członkowskie, która zakłada ograniczenie emisji CO2 przez producentów cementu i betonu o ok. 40% w 2030 r. i osiągnięcie neutralności klimatycznej w 2050 r. Cel ten będzie realizowany m.in. przez poprawę efektywności energetycznej, stosowanie paliw alternatywnych, dodatków mineralnych do cementu, optymalizację projektowania mieszanek betonowych oraz kosztowne technologie wychwytywania i magazynowania (CCS) lub wykorzystania CO2 (CCU).
Przemysł cementowy ponosi coraz większe koszty związane z Europejskim Systemem Handlu Emisjami. Cementownie muszą dokupować uprawnienia do emisji CO2 i ich liczba będzie systematycznie się zwiększała. W 2020 r. niedobór uprawnień wynosił już ponad 2,85 mln ton CO2. - W latach 2017 – 2021 cena uprawnień do emisji CO2 zwiększyła się z 5 do 43 euro za tonę. Sprawdziłem, i dzisiaj na giełdzie, ta cena sięga już 46-48 euro za tonę – poinformował Janusz Miłuch - Członek Zarządu Stowarzyszenia Producentów Cementu (Prezes Zarządu i Dyrektor Generalny CEMENT OŻARÓW SA).

Od początku 2021 r. nastąpił olbrzymi wzrost cen uprawnień do emisji CO2 ( o ponad 20 Euro), co spowodowało bezpośrednie przełożenie na wzrost cen energii elektrycznej. W takich warunkach przemysł cementowy, który nie został uznany za energochłonny i znajduje się poza systemem rekompensat, znalazła się w trudnej sytuacji, dlatego też niezbędny jest dostęp cementowni do systemu wsparcia jakim są rekompensaty za wzrost cen energii elektrycznej spowodowany przez ETS. Branża cementowa apeluje do Rządu RP i Komisji Europejskiej o wpisanie przemysłu cementowego na listę przemysłów energochłonnych narażonych na wzrost pośrednich kosztów cen energii. Udział kosztu energii w produkcji cementu wynosi nawet 30-40%, a w ostatnich latach energia elektryczna podrożała niemal o połowę.

IMPORT CEMENTU SPOZA UNII EUROPEJSKIEJ
Lawinowo rosnący import cementu do Polski z Białorusi jest zagrożeniem dla funkcjonowania polskich cementowni, miejsc pracy i stoi w sprzeczności z celami polityki klimatycznej. W ujęciu gospodarczym jest to zjawisko stawiające polskie zakłady obciążone wysokimi kosztami emisji CO2 w nierównej pozycji z importerami.
Import cementu spoza Unii Europejskiej powoduje, że mamy do czynienia z dużo bardziej niekorzystnym oddziaływaniem na środowisko, ale też z utrudnioną konkurencyjnością w przypadku braku ochrony przed producentami nie obciążonymi kosztami uprawnień CO2, które z roku na rok są coraz wyższe.W 2020 r. mieliśmy do czynienia ze wzrostem o 80% importu cementu do Polski z samej tylko Białorusi (do 440 tys. ton). – To połowa produkcji średniej wielkości cementowni – mówił Janusz Miłuch - Członek Zarządu Stowarzyszenia Producentów Cementu (Prezes Zarządu i Dyrektor Generalny CEMENT OŻARÓW SA)

Import cementu z Ukrainy, wynoszący w 2019 r. 21 tys. ton zwiększył się o 50% w 2020 r. do 32 tys. ton. Cement jest także sprowadzany do Polski z Turcji. Jest transportowany statkami, które opływając Europę dookoła, zwiększają globalną emisję CO2. Import z Turcji, który w 2019 r. wynosił 25 tys. ton, zmniejszył się w 2020 r. do 18 tys. ton. - Polska branża cementowa z zadowoleniem przyjęła poparcie przez Parlament Europejski wprowadzenia Mechanizmu Ochrony Granic (CBAM), który potwierdza prezentowane i postulowane opinie branży cementowej. Tylko współistnienie CBAM i darmowych alokacji wynikających z EU ETS daje możliwości inwestycyjne branży cementowej w nowe technologie, w szczególności wychwytywania, składowania czy wykorzystywania CO2 – wyjaśniał Prezes Janusz Miłuch.
Do chwili obecnej Rząd RP nie przedstawił oficjalnego stanowiska w sprawie mechanizmu CBAM. Jednak z prezentowanych stanowisk przedstawicieli Rządu RP, Parlamentu RP i polskich europosłów wynika, że zdecydowanie popierają postulaty przemysłu cementowego. Branża cementowa w Polsce wyraża nadzieję, że w dalszych pracach nad kształtem CBAM, polski rząd i europarlamentarzyści będą z dotychczasowym zaangażowaniem chronić przemysł cementowy w Polsce.


CORAZ WIĘCEJ PALIW ALTERNATYWNYCH W CEMENTOWNIACH
Cementownie pozwalają eliminować odpady w sposób bezpieczny dla środowiska. Dzieje się tak, dzięki właściwościom procesu produkcji klinkieru cementowego, który pozwala na wykorzystanie zamiast paliw kopalnych takich np. jak węgiel, paliw alternatywnych, produkowanych z odpadów. Nie są to czyste odpady, ale odpady przekształcone w paliwo alternatywne RDF, o określonej jakości i kaloryczności. Tak przygotowane paliwo podawane jest do pieca cementowego. Przewagą zakładów cementowych w termicznym zagospodarowaniu odpadów jest bardzo wysoka temperatura panująca w piecu cementowym, przekraczająca 1400 stopni Celsjusza. Kolejną zaletą jest fakt, iż dzięki tak wysokiej temperaturze proces współspalania jest bezodpadowy. Wszystkie substancje powstające podczas spalania paliwa alternatywnego zostają wbudowane w skład klinkieru cementowego, stanowiąc ok. 4% jego składu. To odróżnia piece cementowe od spalarń odpadów. Jest to tzw. proces co-processingu, pozwalający nie tylko na odzysk energii termicznej, ale także wykorzystanie części nieorganicznych w docelowym produkcie.
Nowoczesne instalacje i surowe limity emisyjne w cementowniach zapewniają bardzo bezpieczne i efektywne współspalanie paliw alternatywnych. Zastępowanie węgla paliwami alternatywnymi, które obecnie jest na poziomie 70%, obniża także emisję CO2, co jest ważne w dążeniu do neutralności emisyjnej. - Nowoczesne instalacje cementowe w Polsce zapewniają efektywne i bezpieczne wykorzystanie około 1,5 – 2 mln ton paliw alternatywnych rocznie produkowanych z odpadów komunalnych – mówił Xavier Guesnu – Członek Zarządu Stowarzyszenia Producentów Cementu (prezes zarządu i dyrektor generalny LAFARGE CEMENT SA). Trzeba wyraźnie podkreślić, że cementownie nie są odpowiedzialne za podwyżki cen odbioru odpadów komunalnych od mieszkańców, co często jest podnoszone. Mogą co najwyżej odpowiadać za 2% wzrostu kosztów, jakimi obciąża się gospodarstwa domowe.

Przemysł cementowy z jednej strony jest bezodpadowy, a z drugiej zagospodarowuje odpady z innych branż, jak np. popioły lotne, żużle wielkopiecowe czy reagips w ilości ok. 5 mln ton oraz wykorzystuje paliwa alternatywne. Należy pamiętać, że produkcja klinkieru cementowego, to pierwszy etap produkcji cementu, którego świat produkuje i zużywa ponad 4 mld ton rocznie. To właśnie na etapie produkcji klinkieru emitowany jest CO2, powstający w wyniku rozkładu węglanu wapniowego do tlenku wapnia i CO2.
- Sektor cementowy zamierza koncentrować się w nadchodzących latach m.in. na inwestycjach w odnawialne źródła energii oraz budowę elektrowni zasilanych odpadami - dodał Xavier Guesnu.


W POSZUKIWANIU NOWYCH ROZWIĄZAŃ OGRANICZENIA EMISJI
Przemysł cementowy prowadzi badania nad ograniczeniem emisji CO2. W nadchodzących latach zamierza koncentrować się m.in. na:
- powiększeniu bazy surowców zdekarbonizowanych, co pozwoli na pewną redukcję CO2;
- maksymalizacji wykorzystania paliw alternatywnych;
- poprawie efektywności energetycznej i całkowitym przejściu na energię elektryczną produkowaną ze źródeł odnawialnych;
- optymalizacji projektowanych budynków;
- opracowaniu nowych rodzajów cementów i betonów, które pozwolą uzyskać wymagane właściwości i trwałość, przy jednoczesnym zmniejszeniu ich śladu węglowego;
- wdrażaniu na skalę przemysłową instalacji do wychwytywania CO2 oraz metod wykorzystania wychwyconego gazu, które pozwolą na wyeliminowanie go z atmosfery.
- Branża cementowa inwestuje w najnowsze technologie związane z wychwytywaniem i magazynowaniem CO2. W cementowni Brevik w Norwegii powstaje instalacja do magazynowania CO2 pod wodą. Dwutlenek węgla może też być magazynowany w wyrobiskach pokopalnianych – tłumaczył Andrzej Reclik – Członek Zarządu Stowarzyszenia Producentów Cementu (Prezes Zarządu i Dyrektor Generalny GÓRAŻDŻE CEMENT SA).

 

ODPOWIEDZIALNY PRZEMYSŁ CEMENTOWY
Prof. Jan Deja, Dyrektor Biura Zarządu Stowarzyszenia Producentów Cementu, uważa, że branża cementowa w Polsce jest przygotowana do nowych wyzwań. Wzrost kosztów energii elektrycznej i praw do emisji CO2 oraz brak możliwości uzyskania rekompensat, zmniejsza jednak znacznie konkurencyjność krajowego i europejskiego sektora cementowego.
- Modernizujemy zakłady w Polsce m.in. w Rudnikach czy Małogoszczu. Wiele inwestycji jest i będzie prowadzonych również w pozostałych zakładach cementowych, co jest wyrazem naszej odpowiedzialności. Muszę jednak stwierdzić, że mierzymy się z nierównymi obciążeniami prowadzenia działalności w stosunku do cementowni zlokalizowanych za naszą wschodnią granicą, która jest także granicą Unii Europejskiej. Na Bugu nie ma kurtyny, która ograniczy przepływ CO2. Więc apelujemy do rządzących o wspieranie naszych działań – mówił prof. Jan Deja. - Ostatnie szacunki mówią, że w 2030 r. koszty uprawnień do emisji CO2 sięgną 70 euro za tonę. To może doprowadzić do przeniesienia produkcji klinkieru cementowego poza granice Unii Europejskiej – dodał.
Do 2025 r. ok. 30% potencjału wytwórczego klinkieru cementowego w Unii Europejskiej może zostać zlikwidowane ze względu na utratę konkurencyjności.