logo
ISSN 0137-2971, e-ISSN 2449-951X

W drugim kwartale 2020 r. m.in. w Warszawie, Krakowie, Trójmieście, Wrocławiu, Łodzi i Poznaniu odnotowano spadek sprzedaży mieszkań. W Warszawie sprzedano o 55% mniej mieszkań niż rok temu, w Łodzi o 50%, a w Trójmieście o 48%. Jest to bezpośrednia konsekwencja epidemii koronawirusa. Utrudniony kontakt z klientami, praca zdalna i brak możliwości spotkań, negatywnie wpłynęły na rynek mieszkaniowy i utrudniły pracę biur sprzedaży – ocenia Robert Chojnacki, współwłaściciel redNet Property Group. Poza spadkowym podium znalazły się Wrocław, Kraków i Poznań. Sprzedaż we Wrocławiu poszybowała w dół o 41% rok do roku i o 41%kwartał do kwartału. W Krakowie kupiono o 37%mniej nieruchomości w porównaniu rok do roku (o 42% kwartał do kwartału).W Poznaniu, w przeciwieństwie do innych stolic wojewódzkich, sprzedano zaledwie o 10% mieszkań mniej w porównaniu rok do roku i 11% porównując kwartał do kwartału.
Niestety epidemia koronawirusa nie spowodowała spadku cen mieszkań. W drugim kwartale 2020 r. za m2 nieruchomości w Warszawie trzeba było zapłacić średnio 11,1 tys. zł, tj. o 10%więcej niż rok temu i tyle samo co na początku obecnego roku. Natomiast ceny w Trójmieście i Wrocławiu zwiększyły się o 12%rok do roku. Za mieszkanie w stolicy Pomorza w drugim kwartale br. trzeba było zapłacić 10,4 tys. zł za m2, a w stolicy Dolnego Śląska 8,9 tys. zł za m2. WŁodzi i Poznaniu ceny zwiększyły się odpowiednio o 7 i 6% rok do roku. Potencjalni nabywcy mieszkania w Łodzi musieli zapłacić 6,3 tys. zł/m2, a w Poznaniu 7,8 tys. zł/m2. Największy wzrost cen odnotowano w Krakowie – m2 mieszkania to koszt aż 9,7 tys. zł, czyli o 21% więcej niż rok temu.

 

Materiały Budowlane 9/2020, strona 75 (spis treści >>)