|
W budownictwie bez komputera ani rusz |
Obecnie m³odzi ludzie, w tym absolwenci uczelni o profilu budowlanym, nie wyobra¿aj± sobie pracy bez pomocy komputera. I nie ma siê czemu dziwiæ. Komputery sta³y siê wszechobecne w naszym ¿yciu, a wiêc budownictwo musia³o zostaæ skomputeryzowane. Prawdziwa rewolucja rozpoczê³a siê dopiero w po³owie lat osiemdziesi±tych XX wieku wraz z pojawieniem siê pierwszych komputerów. W zasadzie nale¿a³oby powiedzieæ „ewolucja”, bo era komputerów rozwija³a siê bardzo powoli, poniewa¿ pocz±tkowo sprzêt informatyczny by³ bardzo drogi, a poza tym jego dostêpno¶æ by³a ograniczona, gdy¿ pochodzi³ g³ównie z importu prywatnego. Najwa¿niejszym jednak powodem ograniczaj±cym komputeryzacjê wielu dziedzin ¿ycia by³ brak oprogramowania. Co prawda projektanci mogli u¿ytkowaæ program AutoCAD firmy Autodesk, ale tylko wówczas gdy znali jêzyk angielski. Pojawienie siê komputerów z oprogramowaniem CAD-owskim spowodowa³o, ¿e z pracowni architektów i konstruktorów zniknê³y deski kre¶larskie. G³ówn± zalet± nowej techniki by³a mo¿liwo¶æ natychmiastowego prze³o¿enia trójwymiarowego projektu dowolnej konstrukcji na zbiór rysunków technicznych. Bez wykorzystania techniki 3D trzeba by³o wykonywaæ pracoch³onne modele, aby je nastêpnie rozrysowaæ.
|